Przekreślona cena przy burgerze, „−20% na pizze we wtorki”, happy hours przy barze. Dla gościa to zwykła promocja, a dla prawa „informacja o obniżeniu ceny usługi”. Od 1 stycznia 2023 roku taka informacja ma w Polsce obowiązkowy dodatek: najniższą cenę z 30 dni przed obniżką.
Ciekawostka na początek: unijny przepis o najniższej cenie, wprowadzony dyrektywą Omnibus, restauracji nie obejmuje. Dotyczy towarów, a posiłek w lokalu to usługa. Polska poszła dalej niż Bruksela i objęła nim także usługi, więc obowiązek ma każda pizzeria, kawiarnia, bar i food truck. Wyjaśniamy, co mówią przepisy, jak czytają je UOKiK, Komisja Europejska i Trybunał Sprawiedliwości UE i co z tego wynika dla Twojego menu (źródła na końcu).
Skąd się wziął Omnibus i dlaczego dotyczy restauracji
„Omnibus” to potoczna nazwa dyrektywy (UE) 2019/2161 z 27 listopada 2019 roku. Jak autobus, który wiezie wielu pasażerów, zmieniła naraz cztery dyrektywy konsumenckie. Do dyrektywy 98/6/WE o podawaniu cen dodała art. 6a:
W każdym ogłoszeniu o obniżce ceny podaje się wcześniejszą cenę stosowaną przez podmiot gospodarczy przez określony okres przed zastosowaniem obniżki ceny.
„Wcześniejsza cena” to najniższa cena z co najmniej 30 dni przed obniżką. Chodzi o koniec fałszywych promocji: sklep nie może już podnieść ceny tuż przed Black Friday, a potem ogłosić „−50%”. Komisja Europejska pisze jednak w wytycznych, że dyrektywa o podawaniu cen dotyczy towarów i „nie ma zastosowania do usług”. Danie przygotowane w restauracji to usługa, tak samo jak w VAT.
Polska wdrożyła Omnibus z kilkumiesięcznym opóźnieniem, ustawą z 1 grudnia 2022 roku (Dz.U. 2022 poz. 2581). Zmieniła ona ustawę o informowaniu o cenach towarów i usług (tekst jednolity: Dz.U. 2023 poz. 168), której art. 4 ust. 2 brzmi:
W każdym przypadku informowania o obniżeniu ceny towaru lub usługi obok informacji o obniżonej cenie uwidacznia się również informację o najniższej cenie tego towaru lub tej usługi, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki.
Różnicę robią dwa słowa. „Lub usługi” obejmuje gastronomię, a „informowania” zamiast „ogłoszenia” obejmuje więcej form komunikacji. Prezes UOKiK w wyjaśnieniach do przepisów podkreśla, że „ustawodawca zdecydował się na objęcie regulacją nie tylko towarów, ale także usług”, i jako przykład wymienia wprost przygotowanie posiłku.
| Akt prawny | Co z niego wynika dla lokalu |
|---|---|
| Dyrektywa (UE) 2019/2161 (Omnibus) | Najniższa cena z 30 dni przy obniżce towarów (art. 6a dyrektywy 98/6/WE), nowe zasady dla opinii klientów |
| Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług (Dz.U. 2023 poz. 168), art. 4–7 | Obowiązek dla towarów i usług, wyjątki, reklama, kary Inspekcji Handlowej |
| Rozporządzenie w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług (Dz.U. 2022 poz. 2776) | Gdzie i jak pokazać cenę i obniżkę, cennik w lokalu (§ 9) |
| Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. 2023 poz. 845) | Promocje wprowadzające w błąd, „gratis”, opinie klientów |
| Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. 2025 poz. 1714) | Kary Prezesa UOKiK do 10% obrotu |
Kiedy informujesz o obniżce, a kiedy nie
Obowiązek powstaje dopiero wtedy, gdy obniżkę komunikujesz. Jeśli po cichu zmienisz cenę w karcie z 32 na 29 zł, nie musisz robić nic więcej. UOKiK: „samo zmniejszenie ceny, bez zwracania na to uwagi konsumentów (prezentowanie jednej ceny), nie tworzy po stronie przedsiębiorców dodatkowych obowiązków informacyjnych”.
Informacją o obniżce jest za to prawie każdy sygnał „teraz taniej”: słowa „promocja”, „okazja”, „rabat”, „taniej o…”, znak „−20%”, przekreślona cena, kolor, którym zwykle oznaczasz promocje, albo zestawienie ceny wyższej z niższą. Także w reklamie radiowej. Przykłady z wyjaśnień UOKiK przełożyliśmy na język gastronomii:
| Komunikat | Najniższa cena z 30 dni? | Dlaczego |
|---|---|---|
| „Margherita −20%” albo przekreślona cena w menu | Tak | Klasyczna informacja o obniżce |
| Niższa cena w karcie, bez żadnego oznaczenia | Nie | Nie informujesz o obniżce |
| Zestaw lunchowy za 29 zł, bez „taniej” i przekreśleń | Nie | To zwykła cena zestawu |
| „Druga pizza 50% taniej” | Tak | Obniżasz cenę konkretnego produktu |
| „Kup dwie pizze, trzecia gratis” | Nie | Oferta wiązana, cena żadnej pizzy nie spada |
| „Kup trzy piwa, zapłacisz 30 zł za całość” | Nie | Cena za komplet |
| Kod „PIZZA15” na wszystkie pizze ogłoszony na Instagramie | Tak | Kod na konkretną grupę produktów |
| Kod „−10 zł na pierwsze zamówienie” na dowolne dania | Nie | Kod koszykowy, produkty wybiera klient |
| „−20% na desery dla członków klubu” | Tak | Rabat lojalnościowy na grupę produktów |
| Karta z pieczątkami: co dziesiąta kawa gratis | Nie | Nagroda za wcześniejsze zakupy |
| „Najlepsze ceny w mieście” | Nie | Ogólne hasło, nie obniżka |
Trzy zastrzeżenia:
- „Gratis” musi być naprawdę gratis. Art. 7 pkt 20 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakazuje tego słowa, jeśli klient musi za produkt cokolwiek zapłacić, poza bezpośrednim kosztem odbioru lub dostawy.
- Kody koszykowe to nie furtka. UOKiK ostrzega, że częste kody „na najbliższe zamówienie” mogą działać jak stała promocja „na wszystko” i zostać uznane za obchodzenie przepisów.
- Zestaw „taniej o 8 zł niż osobno” mówi językiem obniżki. Bezpieczniej podać samą cenę zestawu albo dodać najniższą cenę z 30 dni.
Jak liczyć najniższą cenę z 30 dni
- Okres to 30 dni kalendarzowych przed pierwszym dniem, w którym można kupić taniej. Nie przesuwa się, dopóki promocja trwa na tych samych warunkach, nawet dłużej niż 30 dni.
- Liczy się każda cena, w której oferowałeś danie, także z wcześniejszych promocji, nawet jednodniowych i godzinowych, i nawet jeśli nikt nie kupił. Także z rabatów dla części gości: według UOKiK cena z promocji tylko dla pań na Dzień Kobiet staje się punktem odniesienia dla kolejnych obniżek dla wszystkich.
- Każdy kanał sprzedaży osobno, jeśli ceny różnią się np. w lokalu i w aplikacji. Z komunikatu musi wtedy wynikać, którego kanału dotyczy obniżka.
- Procent liczysz od najniższej ceny z 30 dni. 26 września 2024 roku Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w sprawie C-330/23 Aldi Süd, że obniżka ogłaszana procentem albo hasłem w rodzaju „okazja cenowa” „powinna zostać ustalona na podstawie najniższej ceny stosowanej przez podmiot gospodarczy w okresie nie krótszym niż 30 dni przed zastosowaniem obniżki ceny”.
Jak to działa, pokażemy na przykładzie burgera w lokalu „Moje bistro”:
| Okres | Cena burgera |
|---|---|
| 1–20 września | 32 zł |
| 21–25 września (burger tygodnia) | 26 zł |
| 26 września – 9 października | 32 zł |
| od 10 października: „promocja −20%” | 25,60 zł |
Najniższa cena z 30 dni przed 10 października to 26 zł z „burgera tygodnia”. Względem niej obniżka wynosi 1,5%, a nie 20%. Prawidłowo: „25,60 zł, najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 26,00 zł”. Możesz dodać „cena regularna: 32,00 zł” i procent względem niej, ale UOKiK wymaga, żeby obie ceny odniesienia i oba procenty były pokazane równorzędnie: tą samą czcionką, wielkością i kolorem.
Tak samo przy promocjach kroczących. Deser za 20 zł potaniał do 16 zł, a potem do 12 zł. Druga obniżka to −25% od 16 zł, a nie −40% od 20 zł.
Jak to podpisać i gdzie postawić
Cenę odniesienia podpisz „najniższa cena z 30 dni przed obniżką” albo równoznacznie, np. „najniższa cena w ciągu 30 dni przed obniżką”. UOKiK odrzuca „cenę referencyjną”, „cenę omnibus”, „było”, sam symbol, a nawet „najniższą cenę z ostatnich 30 dni”. Skrót „najniższa cena” wolno stosować tylko tam, gdzie brakuje miejsca, np. na liście dań w aplikacji, jeśli pełny opis jest łatwo dostępny na karcie dania.
Informacja ma stać tuż obok ceny promocyjnej, pod nią albo nad nią. Plakat przy kasie i gwiazdka z wyjaśnieniem na dole strony nie wystarczą.
Nowe danie, sezonowa karta i ciastka po 18:00
- Nowe danie. Jeśli jest w karcie krócej niż 30 dni, podajesz najniższą cenę od dnia wprowadzenia (art. 4 ust. 3 ustawy).
- Danie sezonowe. Zupa dyniowa, która wraca po przerwie dłuższej niż 30 dni, przez pierwsze 30 dni liczy się od powrotu. Tydzień przerwy z braku składnika niczego nie zmienia.
- Promocja na otwarcie. Nie ogłosisz obniżki ceny, która nigdy nie obowiązywała. Możesz za to podać cenę nadchodzącą z datą, np. „na otwarcie 25 zł, od 1 grudnia 32 zł”, bez przekreśleń i procentów.
- Ciastka i kanapki z witryny. Przy towarach, które szybko się psują, podajesz „cenę przed obniżką”, czyli cenę sprzed pierwszej obniżki, bez liczenia 30 dni (art. 4 ust. 4). Rogaliki wieczorem za pół ceny mieszczą się w wyjątku.
Ten wyjątek ma wyraźną granicę. UOKiK pisze, że „towar szybko psujący się (np. gotową kanapkę) należy odróżnić od usługi przygotowania i dostawy jedzenia (danie przygotowywane na zamówienie przez restaurację)”. Pizza upieczona o 21:00 taniej to nie rogalik z witryny: obowiązuje reguła 30 dni.
Happy hours: najtrudniejszy przypadek
Happy hours to obniżka, bo cała ich komunikacja mówi „teraz taniej”. Kłopot w tym, że wracają codziennie.
Weźmy burgera za 30 zł, który od poniedziałku do piątku w godzinach 15–17 kosztuje 24 zł. Według UOKiK dla najniższej ceny „nie ma przy tym znaczenia, jak długo dany towar lub usługa były oferowane w danej cenie (np. promocje jednodniowe, godzinowe)”. Komisja Europejska dodaje, że najniższa cena „obejmuje wszelkie poprzednie »obniżone« ceny w tym okresie”.
We wtorek o 15:00 najniższa cena z 30 dni to więc 24 zł z poniedziałku. Gość widzi cenę 24 zł i obok niej „najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 24,00 zł”. Wygląda to mniej efektownie, ale jest zgodne z przepisami. Po wyroku w sprawie Aldi Süd także procent liczy się od tej ceny, a od niej obniżka wynosi zero. Duże „−20%” policzone od 30 zł to przy codziennych happy hours najbardziej ryzykowny element komunikatu.
Co możesz zrobić:
- Pokaż trzy ceny, równie czytelne: „24 zł w happy hours, najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 24 zł, cena regularna: 30 zł”. Podobny wzór dla częstych promocji podaje Komisja Europejska.
- Mów o godzinach i cenie, nie o procentach: „Burgery za 24 zł od 15:00 do 17:00”, z najniższą ceną z 30 dni.
- Zmieniaj kategorie. Gdy happy hours obejmują w październiku burgery, a w listopadzie pizze, w dniu startu każdej kategorii najniższą ceną z 30 dni jest zwykle cena regularna. Wtedy obniżka jest prawdziwa i możesz podać procent.
Można też próbować innych interpretacji: że stałe happy hours to jedna trwająca promocja albo osobna „usługa popołudniowa”, tak jak UOKiK pozwala traktować nocleg w weekend jako inną usługę niż w tygodniu. Ani UOKiK, ani sądy nie wypowiedziały się jednak o codziennych happy hours w gastronomii. To argumenty do rozmowy z prawnikiem, a nie gotowa furtka.
Gdzie musi się pojawić informacja
Najniższą cenę podajesz w tym samym miejscu i czasie, w którym informujesz o obniżce konkretnego dania. Art. 4 ust. 5 ustawy stosuje te zasady także do reklamy z ceną, a § 3 rozporządzenia dopuszcza wywieszkę w formie wyświetlacza, czyli np. ekran z menu nad ladą.
- Karta, tablica, ekran TV: linia z najniższą ceną obok ceny promocyjnej.
- Menu online i aplikacja: przy daniu na liście i na karcie dania, a przy kodzie rabatowym najpóźniej po jego wpisaniu.
- Social media, Google, ulotki: post o konkretnym daniu z ceną promocyjną musi mieć najniższą cenę z 30 dni. Ogólne „−20% na pizze we wtorki” jej nie wymaga, ale musi się ona pojawić w menu przy każdej pizzy z rabatem.
- Platformy dostawcze: według UOKiK platforma, która daje narzędzia do pokazywania obniżek, odpowiada za ich zgodność z prawem. Jeśli o rabacie piszesz sam, np. w opisie dania, odpowiadasz wyłącznie Ty.
Kary: kto kontroluje i ile to kosztuje
Inspekcja Handlowa nakłada karę do 20 000 zł, a gdy naruszenie powtórzy się co najmniej trzy razy w ciągu 12 miesięcy, do 40 000 zł (art. 6 ustawy o informowaniu o cenach). W kontroli opublikowanej w czerwcu 2025 roku inspektorzy sprawdzili 626 lokali i nieprawidłowości znaleźli w 75%, najczęściej w informacji o cenach (354 lokale). Wydali 163 decyzje z karami na łącznie 177 750 zł, średnio ok. 1 100 zł (nasze wyliczenie). W pierwszej połowie 2026 roku nieprawidłowości miało 80% z 317 skontrolowanych lokali. Kontrole dotyczą wszystkich zasad podawania cen, nie tylko Omnibusa.
Prezes UOKiK może nałożyć karę do 10% obrotu, gdy praktyka narusza zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 i art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów). W styczniu 2026 roku ogłosił nieprawomocne kary dla Zalando (30,9 mln zł) i Temu (5,9 mln zł), m.in. za brak lub błędne wyliczanie najniższej ceny z 30 dni i liczenie rabatów od ceny regularnej.
Gość przy wątpliwości co do ceny może żądać ceny dla siebie najkorzystniejszej (art. 5 ustawy o informowaniu o cenach), a przy nieuczciwej praktyce m.in. obniżenia ceny (art. 12 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym). Gdy zarzut dotyczy wprowadzania w błąd, to lokal musi udowodnić, że działał uczciwie (art. 13). Dlatego warto mieć historię cen.
Omnibus to nie tylko ceny: opinie gości
Dyrektywa zmieniła też przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych. Dla lokalu liczą się trzy:
- Jeśli pokazujesz opinie gości na stronie lub w aplikacji, napisz, czy i jak sprawdzasz, że pochodzą od klientów (art. 6 ust. 4 pkt 7 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym).
- Zapewnianie, że opinie są od klientów, bez rozsądnej weryfikacji, jest zakazane w każdych okolicznościach (art. 7 pkt 25).
- Tak samo zamieszczanie i zlecanie fałszywych opinii albo zniekształcanie prawdziwych (art. 7 pkt 26), np. kupowanie opinii o lokalu w Google.
Zanim zajmiesz się promocjami: cennik w lokalu
Najwięcej uchybień w kontrolach dotyczy podstaw: w 2026 roku w 60% przypadków brakowało cennika albo ilości dania lub napoju. § 9 rozporządzenia wymaga cennika z pełną nazwą dania i ilością, do której odnosi się cena, dostępnego przed złożeniem zamówienia i wywieszonego w lokalu albo przed nim. UOKiK przypomina też, że dopłaty, np. za serwis czy opakowanie na wynos, trzeba podać jasno przed zamówieniem, a gramatura dotyczy dania po przygotowaniu.
Checklista przed najbliższą promocją
- Sprawdź, czy komunikat to obniżka: procent, przekreślenie, „promocja”, „taniej”.
- Ustal najniższą cenę z 30 dni przed startem, z poprzednimi promocjami i happy hours.
- Policz procent od tej ceny, nie od regularnej.
- Podpisz ją „najniższa cena z 30 dni przed obniżką” i postaw tuż przy cenie promocyjnej.
- Powtórz to wszędzie: w karcie, na tablicy, na ekranie, na stronie, na platformach i w poście.
- Przy nowym daniu podaj najniższą cenę od wprowadzenia, przy rogalikach z witryny cenę przed obniżką.
- Przechowuj historię cen na wypadek kontroli albo reklamacji.
Jak WP InPlate pilnuje najniższej ceny z 30 dni
W Omnibusie najtrudniejsze nie jest dopisanie linijki, tylko pamięć: ile kosztowało każde danie i każdy rozmiar we wszystkich promocjach i oknach happy hours z ostatnich 30 dni. W papierowej karcie i w arkuszu łatwo o pomyłkę.
Jeśli przyjmujesz zamówienia online przez WP InPlate, ten rachunek robi system:
- Prowadzi własną historię cen każdego produktu i rozmiaru. Zapisuje zmiany z panelu managera, z WooCommerce, z importu i z zaplanowanych promocji, a raz dziennie sprawdza, czy żadna nie umknęła.
- Pokazuje „Najniższa cena z 30 dni przed obniżką” w oknie dania przy każdym produkcie w promocji, a na karcie w menu i w produktach powiązanych zawsze, gdy pokazują obniżkę.
- Wlicza happy hours: ceny z wcześniejszych okien, na każdym kanale sprzedaży.
- Nie ogłasza obniżki bez historii cen. Gdy system nie zna najniższej ceny z 30 dni, gość widzi samą aktualną cenę, a rabat w koszyku działa normalnie.
Happy hours ustawiasz w panelu managera: dni, godziny, kategorie lub dania i kanały (stolik QR, na miejscu, odbiór, dostawa). Ceny w menu zmieniają się same o godzinie startu i końca okna, bez odświeżania strony.
Za zgodność promocji z prawem zawsze odpowiada sprzedawca, więc decyzja, jak komunikujesz rabat, należy do Ciebie. Informację o najniższej cenie WP InPlate pokazuje w menu online, a nie na ekranach TV: jeśli oznaczasz tam promocję, dopisz ją sam. Szczegóły są w dokumentacji: Promocje, Omnibus i happy hours. Zobacz też, jak działa menu online, i sprawdź WP InPlate przez 30 dni za darmo.
Podsumowanie
Unijny przepis o najniższej cenie z 30 dni restauracji nie dotyczy, ale polska ustawa objęła też usługi. Każda informacja o tańszym daniu, w karcie, w internecie czy w reklamie, wymaga więc podania najniższej ceny z 30 dni przed obniżką, a procent liczy się od tej ceny. Najwięcej pułapek kryją codzienne happy hours, rabaty dla stałych gości i kody na konkretne dania, a proste oferty w rodzaju „trzecia pizza gratis” tego obowiązku nie mają.
Źródła
- Ustawa z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług, tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 168
- Ustawa z dnia 1 grudnia 2022 r. o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2022 poz. 2581
- Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 19 grudnia 2022 r. w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług, Dz.U. 2022 poz. 2776
- Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 845
- Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 1714
- Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 z dnia 27 listopada 2019 r. (Omnibus), EUR-Lex
- Komisja Europejska: Wytyczne dotyczące wykładni i stosowania art. 6a dyrektywy 98/6/WE (2021/C 526/02)
- Prezes UOKiK: Informacja o obniżce ceny. Wyjaśnienia Prezesa UOKiK (2023)
- TSUE: komunikat prasowy nr 152/24, wyrok w sprawie C-330/23 Aldi Süd (26.09.2024)
- Prawo.pl: Zalando i Temu ukarane za nieprawidłowe informowanie o promocjach (12.01.2026)
- UOKiK: W barze, knajpie, restauracji – kontrola Inspekcji Handlowej (18.06.2025)
- NowyMarketing: Inspekcja Handlowa – nieprawidłowości w 75% lokali gastronomicznych (24.06.2025)
- UOKiK: Ile i za co? Gastronomia na widelcu (31.07.2026)
- Wiadomości Spożywcze: Restauracje pod lupą. 80% lokali z nieprawidłowościami (31.07.2026)



